Branża piwna na zakręcie

Pandemia zahamowała aktywność społeczną, spowodowała zamknięcie ludzi w domach i odwołanie wydarzeń masowych. A szalejąca inflacja oraz niepewność przyszłej kondycji finansowej wpłynęły na to, że konsumenci zaczęli rzadziej robić zakupy i sięgać po piwo. Te dwa negatywne szoki sprowokowały spadek konsumpcji piwa per capita: ze 100 l na osobę przed światową epidemią pandemią do 92 l obecnie” – mówi Magdalena Brzezińska, dyrektor ds. korporacyjnych w Grupie Żywiec.

Jakby tego było mało, pomimo tak trudnej sytuacji branży piwnej dwukrotnie podniesiono akcyzę (10 proc. w 2020 r. oraz 10 proc. w 2022 roku). Te czynniki zmusiły wielu producentów piwa do podejmowania trudnych decyzji, jakimi są m.in. zamknięcia części browarów.

Chociaż obecnie sytuacja na rynku jest nieco bardziej stabilna to koszty produkcji nadal rosną – głównie z powodu niestabilności na rynkach energii i paliw. Niestety nic nie wskazuje jednak na to, aby sytuacja branży piwnej miała się w najbliższym czasie zmienić.

Więcej na temat trudnej sytuacji polskich browarów można przeczytać w publikacji serwisu Wnp.pl

Artykuł ukazał się w Wnp.pl, dnia 16 marca 2023 r. Zapraszamy do zapoznania się z jego pełną wersją:»Pijemy coraz mniej piwa. Dwa kryzysy uderzyły w rynek